Koniec lata to u mnie pełne skrzynki dojrzałych pomidorów, co tydzień kupowane na pobliskim targu. Krem z pieczonych pomidorów przygotowuję wtedy najczęściej — aksamitny, delikatnie słodko-kwaśny i głęboki w smaku. Właśnie ten talerz zupy zamyka u mnie sezon na polskie, gruntowe pomidory.
Krem z pieczonych pomidorów to twist klasycznej pomidorowej. Zupa krem z pomidorów bazuje na upieczonych pomidorach z dodatkiem cebuli i czosnku, a następnie zblendowanych na aksamitną konsystencję. Kluczowy wyróżnik tej zupy? Pieczenie zamiast gotowania. To dzięki pieczeniu pomidory zyskują głęboki, aromatyczny i lekko słodki smak.
Jeśli szukasz sprawdzonego przepisu na krem z pieczonych pomidorów, dobrze trafiłaś. Pokażę Ci również, jak zrobić do niego domowe lane kluski, które zamienią zupę w pełny obiad.
Dlaczego warto upiec pomidory?
Pieczenie odparowuje nadmiar wody, dlatego krem wychodzi gęsty i intensywny. Ponadto wysoka temperatura karmelizuje naturalne cukry, dzięki czemu pomidory smakują słodziej i pełniej. Z kolei cebula i czosnek pieczone razem z pomidorami robią się łagodne oraz aksamitne. Właśnie dlatego pieczony krem staje się poważnym konkurentem dla zwykłej, klasycznej pomidorówki.
Jakie pomidory wybrać?
Najlepiej sprawdzą się dojrzałe, mięsiste pomidory, ponieważ mają dużo miąższu i mało wody. Na koniec lata świetne są odmiany malinowe albo lima, jednak śmiało użyj tego, co akurat masz z ogrodu. Poza sezonem z kolei sięgnij po dobre pomidory z puszki — o tym piszę w osobnej sekcji niżej.
Składniki
Do tego obiadu potrzebujesz zaledwie kilku składników, które z pewnością znajdziesz w każdym lokalnym warzywniaku.
Krem z pieczonych pomidorów (ok. 4 porcje):
1,5 kg różnych pomidorów (najlepiej mięsistych)
1 cebula
1 główka czosnku
oliwa z oliwek
2 łyżki masła
1 łyżka brązowego cukru
sól i pieprz
Lane kluski:
60 g mąki pszennej
2 jajka
szczypta soli
Kilka wskazówek, zanim zaczniesz
Piecz pomidory w jednej warstwie. Ułożone luźno na blasze ładnie się przypieką, a nie uduszą. Dzięki temu krem zyskuje głęboki smak i aromat.
Nie wylewaj soku z blachy. Skarmelizowane soki to esencja smaku, dlatego zbierz je razem z pomidorami i dodaj do kremu. Całość dokładnie zblenduj, a dla gładkości możesz dodatkowo przepuścić krem przez gazę.
Dodaj łyżkę brązowego cukru. Cukier równoważy kwasowość pomidorów, dlatego krem wychodzi zbalansowany. Dzięki temu smak jest pełny, a nie kwaśny.
Wlewaj ciasto na kluski cienką strużką. Ciasto na lane kluski rozlewaj stopniowo, żeby kluseczki wyszły delikatne i cienkie.
Krem z pieczonych pomidorów — przepis krok po kroku
Krok 1 — Pieczenie.
Najpierw przekrój pomidory i cebulę, a czosnek odetnij od góry. Następnie ułóż wszystko na blasze, skrop oliwą i dopraw solą oraz pieprzem. Piecz w 185°C przez około 40–45 minut, aż warzywa zmiękną i lekko się przypieką.
Krok 2 — Blendowanie.
Upieczone pomidory i cebulę przełóż do garnka, a czosnek wyciśnij z łupinek. Sok z foremki przelej do garnka lub kielicha blendera. Krem dokładnie zblenduj, w razie potrzeby dolewaj odrobinę wody lub bulionu.
Krok 3 — Doprawianie.
Zupę zagotuj, a następnie dodaj masło i łyżkę brązowego cukru. Dopraw solą i pieprzem, a potem chwilę pogotuj, aż smaki się połączą.
Krok 4 — Lane kluski.
W międzyczasie przygotuj ciasto na lane kluski, które opisuję niżej. Gotowe kluski przełóż na talerz i zalej kremem z pieczonych pomidorów.
Krok 5 — Podanie.
Krem z pieczonych pomidorów dopraw śmietanką albo kilkoma listkami posiekanej bazylii.
Lane kluski do pomidorowej — jak zrobić?
Lane kluski to najprostszy dodatek, który zamienia zupę w sycący obiad. Wystarczą trzy składniki, a obiecuję, że z ich przygotowaniem poradzi sobie każdy. Takie lane kluski są również świetną alternatywą dla kupnego makaronu.
Najpierw roztrzep jajka ze szczyptą soli, a następnie dodaj mąkę i dokładnie wmieszaj na gładkie, lejące ciasto. Zagotuj wodę, a gdy się zagotuje, delikatnie obniż temperaturę i dodaj sól. Ciasto wlewaj powoli, cienką strużką, za pomocą trzepaczki. Kluski są gotowe, gdy wypłyną na powierzchnię, czyli po około 1–2 minutach.
Ile mąki na jajko do lanych klusek? Przyjmij mniej więcej 30 g mąki na jedno jajko, dzięki czemu ciasto pozostaje lejące, ale nie za gęste. Zbyt gęste ciasto da twarde kluski, dlatego lepiej dodać mąki mniej niż więcej.
Krem z pieczonych pomidorów poza sezonem
Poza sezonem spokojnie zrobisz ten krem z dobrych pomidorów z puszki albo mrożonych. Przede wszystkim wybieraj pomidory w zalewie bez dodatków, ponieważ mają najczystszy smak. Dodatkowo upiecz je tak samo jak świeże, dzięki czemu odparuje nadmiar wody. W rezultacie zupa poza sezonem smakuje niemal jak z ogrodu.
Jak przechowywać krem z pieczonych pomidorów?
Krem najlepiej smakuje świeżo ugotowany, jednak spokojnie przetrwa dłużej. W lodówce zachowa świeżość przez 3 dni, dlatego możesz ugotować większą porcję. Ponadto sam krem bez klusek świetnie się mrozi — wystarczy odgrzać go i dodać świeże lane kluski przed podaniem.
Najczęściej zadawane pytania
Jak zrobić krem z pieczonych pomidorów krok po kroku? Najpierw upiecz pomidory z cebulą i czosnkiem, potem zblenduj je na gładko, a na koniec dopraw masłem, cukrem i przyprawami. Dzięki pieczeniu krem wychodzi gęsty i głęboki w smaku.
Jakie pomidory są najlepsze na krem? Najlepiej mięsiste i dojrzałe, na przykład malinowe albo lima, ponieważ mają mało wody. Poza sezonem sprawdzą się dobre pomidory z puszki.
Jak zrobić lane kluski do zupy pomidorowej? Roztrzep 2 jajka ze szczyptą soli, wmieszaj 60 g mąki, a następnie wlewaj rzadkie ciasto cienką strużką do wrzącej zupy. Kluski są gotowe, gdy wypłyną.
Ile mąki na jajko do lanych klusek? Około 30 g mąki na jedno jajko, dzięki czemu ciasto zostaje lejące, a kluski leciutkie.
Czym zagęścić krem z pieczonych pomidorów? Najlepiej samym pieczeniem, ponieważ odparowuje wodę. Jeśli wolisz gęstszą zupę, dodaj łyżkę koncentratu albo kawałek pieczonej papryki.
Czy krem z pieczonych pomidorów można zamrozić? Tak, sam krem zamrozisz na okres do 3 miesięcy. Lane kluski dodawaj świeże, tuż przed podaniem.
Krem z pieczonych pomidorów z lanymi kluskami to dla mnie smak późnego lata. Pieczone pomidory, aksamitna zupa i domowe kluski — właśnie dlatego wracam do tego przepisu co roku. Więcej sezonowych dań znajdziesz tutaj.








