Grudzień, ostatni miesiąc w roku, to czas, kiedy wszystko nabiera tempa, a zarazem zwalnia. Z jednej strony pełen jest intensywnych przygotowań do Świąt, z drugiej zaś napełnia nas spokojem i refleksją nad mijającym rokiem. Choć nie wszystko szło zgodnie z planem i śmiało mogę powiedzieć, że to chyba jeden z najcięższych miesięcy ostatniego roku, to i tak przyniósł on wiele chwil pełnych ciepła, miłości i radości. Były to momenty, które przypomniały mi, jak ważne jest, aby choć na chwilę zwolnić, zatrzymać się i docenić drobne rzeczy, które składają się na to, co dla nas najważniejsze.
Z każdym dniem grudzień stawał się coraz bardziej wyjątkowy, wypełniając dom korzennymi zapachami, dźwiękami świątecznej muzyki i radością spędzania czasu z bliskimi. To była również okazja, by na nowo poczuć dziecięcą radość i magię, jaką przynosiło wspólne pieczenie świątecznych pierniczków i ubieranie choinki. Takie momenty, choć na pozór niewielkie, tworzą wspomnienia, które zostaną z nami na zawsze. A ten grudzień, mimo trudnych dni, z pewnością zapisze się w mojej pamięci jako jeden z tych, w których małe radości były naprawdę wielkie.
Grudzień to początek wielkiego projektu, nad którym pracowałam przez wiele miesięcy. Mój sklep internetowy właśnie wystartował! Znajdziecie tam wiele pięknych produktów, które mam nadzieje przypadną Wam do gustu. Zapoznać się z nimi możecie TUTAJ, do czego bardzo serdecznie Was zachęcam 😉
Testy urodzinowego tortu Anusi.
Jest taki jeden miesiąc w roku, w którym zamieniam się razem z moimi dziećmi w mandarynki.
Jak ja długo ich szukałam… Ciepłe kapcioszki w końcu upolowane!
Kiedy na najbliższy stok narciarski masz pół godziny… I like it!
Co może być lepszego po długim zimowym spacerze? Jak dla mnie odpowiedź może być tylko jedna. Gorący rosół, oczywiście na wiejskiej kurze.
Czy fascynacja grą światła to oznaka starości? Jeśli tak, to chyba nie mam nic przeciwko.
Jejku, kiedy on tak urósł? Jeszcze przed chwilą ta mała puszysta kuleczka niemalże mieściła mi się w dłoni…
Przez kilka ostatnich miesięcy bardzo zaniedbałam wypiek domowego pieczywa na zakwasie, koniec roku to zdecydowanie ten czas kiedy należy to zmienić! A mój ulubiony woreczek na chleb znajdziesz TUTAJ.
Kiedy chcesz zrobić sobie ładne zdjęcie, ale zauważasz przy tym jak brudną masz szybę.
Czy nasze największe marzenie zacznie się powoli spełniać? Być może… Jedno jest pewne to z całą pewnością będzie nasz wymarzony i ukochany dom.
Jeśli szukacie pomysłu na rozgrzewające śniadanie, czekoladowa owsianka z płatkami migdałowymi i ulubionym dżemem z pewnością skradnie Wasze serca.
Kiedy zaraz po publikacji swojego najnowszego Ebooka na ekranie komputera widzisz „twoja witryna wykryła błąd krytyczny” i zaczynasz czytać po chińsku.
Ktoś tu chyba wypatruje Świętego Mikołaja…
Kiedy po prawie dwóch tygodniach, zobaczysz promienie słońca.
Pierniczki w drogę i pędzę na przedszkolny i szkolny kiermasz.
Nie ma to, jak po świątecznym obżarstwie trochę się powspinać.
Na koniec życzę Wam wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, a także tego, abyśmy w dzisiejszym zaganianym potrafili doceniać to co tu i teraz.








